Kolibakterioza u kur należy do chorób bakteryjnych, które mogą pojawiać się zarówno w większych stadach drobiu, jak i w przydomowej hodowli. Jej przebieg nie zawsze wygląda tak samo. U jednych ptaków dominują problemy z układem oddechowym, u innych dochodzi do zapalenia otrzewnej, jajowodu lub zakażenia ogólnoustrojowego. Chorobę wywołują chorobotwórcze szczepy bakterii Escherichia coli, określane między innymi jako APEC. Co powinno zaniepokoić hodowcę i jak ograniczyć ryzyko wystąpienia kolibakteriozy?
Co to jest kolibakterioza u kur?
Bakterie Escherichia coli naturalnie występują w przewodzie pokarmowym ptaków i sama ich obecność nie oznacza jeszcze choroby. Problem pojawia się wtedy, gdy do organizmu dostają się chorobotwórcze szczepy albo gdy bakterie wykorzystują osłabienie ptaka spowodowane inną infekcją, stresem lub niekorzystnymi warunkami w kurniku.
Za kolibakteriozę odpowiadają między innymi szczepy APEC, czyli Avian Pathogenic Escherichia coli. Zakażenie może pozostać miejscowe albo rozprzestrzenić się w organizmie. U kur obserwuje się między innymi zapalenie worków powietrznych, osierdzia, otrzewnej oraz jajowodu, a w ciężkich przypadkach również posocznicę.
Kolibakterioza często rozwija się jako choroba wtórna. Ryzyko wzrasta między innymi w przypadku mykoplazmozy, zakaźnego zapalenia oskrzeli oraz innych problemów osłabiających układ oddechowy i odporność ptaków. Znaczenie mają również złe warunki środowiskowe, takie jak wysoki poziom amoniaku, duże zapylenie czy wilgotna ściółka.
Jakie są objawy kolibakteriozy u kur?
Objawy kolibakteriozy nie są charakterystyczne wyłącznie dla tej choroby. Mogą się różnić w zależności od wieku ptaka, miejsca rozwoju zakażenia oraz tego, czy jednocześnie występuje inna infekcja.
Hodowca może zauważyć apatię, osowiałość, nastroszone pióra, mniejszy apetyt i ograniczone pobieranie wody. Kury mogą mniej się poruszać i pozostawać oddzielone od reszty stada. W stadach niosek możliwy jest również spadek nieśności.
Jeżeli bakterie zaatakują układ oddechowy, mogą pojawić się duszność, szybszy oddech, świsty lub inne nieprawidłowe odgłosy podczas oddychania. W przebiegu choroby występuje między innymi zapalenie worków powietrznych. Kolibakterioza może również obejmować narządy wewnętrzne i powodować zapalenie osierdzia, wątroby, otrzewnej czy jajowodu.
W ostrym przebiegu zakażenie może mieć charakter posocznicy i doprowadzić do szybkiej śmierci ptaka. Zdarza się, że wcześniej występuje niewiele wyraźnych objawów.
Skąd bierze się kolibakterioza w kurniku?
E. coli może znajdować się w środowisku kurnika w dużych ilościach, szczególnie w miejscach zanieczyszczonych odchodami. Bakterie mogą przedostawać się do organizmu między innymi przez drogi oddechowe, uszkodzoną skórę, błonę śluzową jelit czy okolice kloaki.
Nie oznacza to jednak, że kontakt z E. coli automatycznie wywoła chorobę. Duże znaczenie ma kondycja całego stada. Jeżeli kury są osłabione, przebywają w źle wentylowanym pomieszczeniu albo jednocześnie zmagają się z inną infekcją, możliwość rozwoju kolibakteriozy wzrasta.
Problemem może być także wilgotna i silnie zabrudzona ściółka. W takich warunkach pogarsza się jakość powietrza, rośnie ilość amoniaku i zwiększa się obciążenie mikrobiologiczne środowiska.
Znaczenie ma również higiena poideł. Woda zanieczyszczona odchodami lub biofilmem powstającym w instalacji może sprzyjać rozprzestrzenianiu drobnoustrojów.
Jak rozpoznać kolibakteriozę u kury?
Samo obserwowanie objawów zazwyczaj nie wystarcza do pewnego rozpoznania choroby. Apatia, spadek apetytu czy problemy oddechowe mogą pojawiać się także przy innych zakażeniach drobiu.
W diagnostyce wykorzystuje się badanie padłych lub chorych ptaków oraz badania laboratoryjne. Rozpoznanie może obejmować izolację E. coli z materiału pobranego ze zmian chorobowych lub narządów. W niektórych przypadkach wykonuje się dodatkowe badania pozwalające ocenić właściwości wyizolowanego szczepu.
Ważne jest jednocześnie ustalenie, dlaczego choroba pojawiła się w stadzie. Lekarz weterynarii może brać pod uwagę między innymi infekcje układu oddechowego, warunki utrzymania drobiu oraz możliwe błędy w higienie.
Jak leczyć kolibakteriozę u kur?
Leczenie powinno być prowadzone po konsultacji z lekarzem weterynarii. Nie warto podawać antybiotyku wyłącznie na podstawie przypuszczenia, że przyczyną problemów jest E. coli.
Jednym z powodów jest narastająca oporność bakterii na środki przeciwdrobnoustrojowe. W przypadku kolibakteriozy wybór leczenia może wymagać wykonania antybiogramu, który pokazuje, na jakie substancje dany szczep bakterii pozostaje wrażliwy. Merck Veterinary Manual zwraca uwagę, że wśród izolowanych szczepów APEC często występuje oporność na wiele antybiotyków.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku kur niosek oraz innego drobiu utrzymywanego w celu pozyskiwania żywności. Należy przestrzegać zaleceń lekarza weterynarii dotyczących stosowania leków i okresów karencji.
Jednocześnie trzeba poprawić warunki w kurniku. Samo leczenie ptaków może dać ograniczone efekty, jeśli nadal będą przebywały w wilgotnej ściółce, przy wysokim stężeniu amoniaku lub korzystały z zanieczyszczonych poideł.
Czy kolibakterioza może powodować nagłe padnięcia kur?
Tak. W przypadku zakażenia ogólnoustrojowego choroba może przebiegać gwałtownie i prowadzić do posocznicy. Szczególnie niepokojąca jest sytuacja, gdy w stadzie w krótkim czasie pojawia się kilka padłych ptaków bez wcześniejszych wyraźnych objawów.
Nie należy jednak automatycznie zakładać, że przyczyną jest właśnie kolibakterioza. Nagłe padnięcia mogą występować przy różnych chorobach zakaźnych i niezakaźnych. Jeżeli śmiertelność w stadzie szybko rośnie, konieczna jest konsultacja z lekarzem weterynarii i ustalenie przyczyny problemu.
Jak zapobiegać kolibakteriozie u kur?
Największe znaczenie ma ograniczenie kontaktu ptaków z dużą liczbą chorobotwórczych bakterii oraz utrzymywanie dobrej kondycji stada. Podstawą jest regularne usuwanie zabrudzonej ściółki i niedopuszczanie do jej nadmiernego zawilgocenia.
Kurnik powinien być dobrze wentylowany. Wentylacja pomaga ograniczyć wilgoć, zapylenie i stężenie amoniaku. Ważne jest jednak, aby wymiana powietrza nie powodowała silnych przeciągów bezpośrednio w miejscu przebywania ptaków.
Poidełka należy regularnie myć, a instalacje doprowadzające wodę utrzymywać w czystości. Istotna jest również kontrola gryzoni, much i innych szkodników, które mogą przenosić drobnoustroje pomiędzy poszczególnymi częściami gospodarstwa. Dobra wentylacja, kontrola wilgotności ściółki, higiena systemów pojenia oraz zwalczanie szkodników są wymieniane wśród podstawowych działań ograniczających kolibakteriozę w stadach drobiu.
Co zrobić, gdy jedna kura zaczyna chorować?
Ptaka wykazującego wyraźne objawy warto odseparować od reszty stada, jeżeli można zrobić to bezpiecznie. Ułatwia to obserwację, ogranicza stresowanie chorej kury przez pozostałe osobniki i zmniejsza kontakt zdrowych ptaków z wydzielinami oraz odchodami chorego zwierzęcia.
Trzeba jednocześnie sprawdzić cały kurnik. Warto ocenić stan ściółki, drożność wentylacji, czystość poideł i karmideł oraz zachowanie pozostałych kur. Szczególną uwagę powinny zwrócić duszność, gwałtowny spadek nieśności, osłabienie większej liczby ptaków i kolejne padnięcia.
Kolibakterioza u kur może być bowiem nie tylko pojedynczym problemem chorego ptaka, ale także następstwem warunków panujących w całym stadzie. Usunięcie czynników sprzyjających zakażeniom jest dlatego równie ważne jak właściwe rozpoznanie choroby i ewentualne leczenie zalecone przez lekarza weterynarii.
Źródło: www.agromechanika.net.pl








