Stymulator wzrostu kukurydzy jest preparatem, którego zadaniem jest wspieranie naturalnych procesów zachodzących w roślinie. Rolnicy najczęściej sięgają po niego wtedy, gdy kukurydza rozwija się wolniej, została osłabiona przez chłód, suszę, przymrozek, zabieg herbicydowy albo ma utrudnione pobieranie składników pokarmowych.
W przepisach i oficjalnej terminologii częściej stosuje się określenie biostymulator roślin. Preparat tego rodzaju nie musi dostarczać dużych ilości składników odżywczych. Ma przede wszystkim poprawiać efektywność ich wykorzystania, zwiększać odporność na stres abiotyczny, wspierać jakość plonu lub ułatwiać pobieranie składników z gleby i ryzosfery.
Biostymulator nie jest jednak uniwersalnym środkiem, który naprawi wszystkie błędy popełnione podczas uprawy. Jego działanie zależy od kondycji roślin, terminu oprysku, temperatury, dostępności wody, rodzaju gleby oraz składu konkretnego produktu.
Jak działa stymulator wzrostu kukurydzy?
Działanie preparatu może obejmować zarówno część nadziemną kukurydzy, jak i jej system korzeniowy. Roślina z dobrze rozwiniętymi korzeniami skuteczniej wykorzystuje wodę i składniki pokarmowe. Jest to szczególnie istotne na plantacjach narażonych na okresowe niedobory opadów.
Niektóre biostymulatory pobudzają rozwój korzeni bocznych i włośników. Zwiększona powierzchnia chłonna może poprawić pobieranie fosforu, azotu, potasu oraz mikroelementów. Inne preparaty wspierają fotosyntezę, przemiany białek, produkcję chlorofilu albo naturalne mechanizmy obronne roślin.
Badania nad biostymulatorami wskazują, że mogą one wspomagać wykorzystanie składników odżywczych oraz tolerancję roślin na suszę, wysoką temperaturę, zasolenie i inne niekorzystne warunki. Rezultat zabiegu nie jest jednak jednakowy na każdym polu i w każdym sezonie.
Kiedy kukurydza może potrzebować biostymulatora?
Preparaty wspierające wzrost są szczególnie przydatne wtedy, gdy młoda kukurydza napotyka warunki ograniczające jej prawidłowy rozwój. Częstym problemem są zimne noce i wolno nagrzewająca się gleba. W takich warunkach system korzeniowy działa mniej efektywnie, a pobieranie fosforu zostaje ograniczone. Na liściach może wtedy pojawić się fioletowe zabarwienie.
Biostymulator może być również rozważany po wystąpieniu:
- przymrozku lub gwałtownego ochłodzenia
- długotrwałego niedoboru wody
- uszkodzeń spowodowanych gradem albo silnym wiatrem
- zahamowania wzrostu po zabiegu herbicydowym
- objawów słabego ukorzenienia
- przejściowych niedoborów składników pokarmowych
Zabieg ma największy sens, gdy rośliny są nadal zdolne do regeneracji. Silnie zaschniętych, poważnie uszkodzonych lub zamierających roślin nie uda się odbudować samym opryskiem.
Jaki stymulator wzrostu wybrać do kukurydzy?
Na rynku znajdują się produkty o bardzo różnym składzie i sposobie działania. Nie powinno się wybierać preparatu wyłącznie na podstawie obietnicy szybszego wzrostu. Najpierw trzeba określić problem występujący na plantacji.
Do najczęściej spotykanych składników należą aminokwasy, kwasy humusowe i fulwowe, ekstrakty z alg, hydrolizaty białkowe, związki krzemu oraz pożyteczne mikroorganizmy. Poszczególne substancje mogą spełniać inne funkcje.
Preparaty aminokwasowe stosuje się często w celu wsparcia regeneracji roślin po stresie. Ekstrakty z alg mogą wpływać na rozwój korzeni oraz procesy fizjologiczne. Kwasy humusowe i fulwowe są wykorzystywane w produktach poprawiających warunki rozwoju systemu korzeniowego i wykorzystanie składników znajdujących się w glebie.
W przypadku produktów mikrobiologicznych istotne są właściwe warunki przechowywania i aplikacji. Zbyt wysoka temperatura, silne promieniowanie słoneczne albo nieodpowiednie łączenie z innymi środkami mogą ograniczyć aktywność mikroorganizmów.
Stymulator wzrostu kukurydzy na suszę
Jednym z najczęstszych powodów stosowania biostymulatorów jest ryzyko niedoboru wody. Kukurydza reaguje na suszę ograniczeniem wzrostu, zwijaniem liści i zmniejszeniem intensywności fotosyntezy. Długotrwały stres wodny może prowadzić do słabszego zawiązywania kolb i gorszego wypełnienia ziarna.
Niektóre biostymulatory mogą wspierać rozwój korzeni, gospodarkę wodną oraz mechanizmy chroniące komórki przed stresem oksydacyjnym. Badania nad kukurydzą potwierdzają możliwość poprawy odporności młodych roślin na niedobór wody, ale wyniki zależą od użytego produktu, dawki i warunków doświadczenia.
Preparat nie zastąpi jednak opadów ani nie sprawi, że kukurydza przestanie potrzebować wody. Jeżeli gleba jest całkowicie przesuszona, roślina może nie pobrać substancji aktywnych w sposób umożliwiający uzyskanie oczekiwanego efektu. Biostymulator powinien być traktowany jako element ograniczania skutków stresu, a nie jako środek usuwający przyczynę suszy.
Kiedy wykonać pierwszy zabieg?
W praktyce produkty wspierające rozwój kukurydzy często stosuje się we wczesnych fazach wzrostu. Zabieg wykonany po wschodach może pomóc młodym roślinom szybciej rozbudować system korzeniowy i wyrównać plantację.
Dokładny termin zależy od etykiety preparatu. Niektóre produkty są przeznaczone do zaprawiania nasion, inne stosuje się doglebowo, nalistnie albo bezpośrednio w bruzdę podczas siewu. Preparaty nalistne mogą być zalecane na przykład od fazy kilku liści, ale nie należy przyjmować jednej fazy jako właściwej dla wszystkich produktów.
Oprysk najlepiej wykonywać na rośliny aktywnie rosnące, gdy nie są one skrajnie zwiędnięte. Trzeba unikać silnego nasłonecznienia, wysokiej temperatury, przymrozku oraz zabiegu bezpośrednio przed intensywnym deszczem. Najważniejsze są zawsze zalecenia producenta dotyczące dawki, fazy rozwojowej i warunków aplikacji.
Czy biostymulator można łączyć z nawozem dolistnym?
Wiele preparatów można stosować razem z nawozami dolistnymi, jednak możliwość wykonania mieszaniny trzeba sprawdzić w etykiecie lub zaleceniach producenta. Biostymulator i nawóz pełnią inne funkcje. Nawóz dostarcza określonych składników, natomiast biostymulator ma wpływać na procesy fizjologiczne i sposób ich wykorzystania.
Łączenie produktów bez sprawdzenia ich zgodności może prowadzić do wytrącenia osadu, zmiany odczynu cieczy, zatkania rozpylaczy albo uszkodzenia liści. Przed przygotowaniem całego zbiornika warto przeprowadzić próbę w niewielkim naczyniu.
Trzeba również zwrócić uwagę na kolejność dodawania preparatów do opryskiwacza. Woda powinna mieć odpowiednią jakość, a zbiornik musi być czysty. Nie zaleca się tworzenia rozbudowanych mieszanin z kilku nawozów, biostymulatora, herbicydu i adiuwanta bez potwierdzenia ich kompatybilności.
Biostymulator po oprysku herbicydowym
Po zabiegu zwalczającym chwasty kukurydza może przejściowo zahamować wzrost. Objawy bywają bardziej widoczne, gdy oprysk wykonano podczas chłodu, suszy, dużych wahań temperatury albo na rośliny znajdujące się już pod wpływem stresu.
Preparat regeneracyjny może wspomóc metabolizm i odbudowę roślin, lecz nie należy stosować go automatycznie tuż po każdym herbicydzie. Trzeba najpierw ustalić, czy widoczne objawy są rzeczywiście skutkiem przejściowej reakcji kukurydzy, czy wynikają z nałożenia zbyt dużej dawki, niewłaściwej fazy zabiegu albo pozostałości substancji czynnej z wcześniejszej uprawy.
Niektóre biostymulatory można podać razem z herbicydem, inne należy zastosować w osobnym przejeździe. Niewłaściwe połączenie może zwiększyć obciążenie roślin zamiast przyspieszyć ich regenerację.
Czy stymulator wzrostu zwiększa plon kukurydzy?
Zastosowanie biostymulatora może pośrednio wpłynąć na plon, jeżeli preparat pomoże roślinom przezwyciężyć stres, poprawi rozwój korzeni albo zwiększy efektywność wykorzystania składników pokarmowych. Nie można jednak zakładać, że każdy zabieg automatycznie przyniesie dodatkową tonę ziarna lub wyższą masę zieloną.
Największa szansa na uzyskanie opłacalnego efektu pojawia się wtedy, gdy produkt został dobrany do konkretnego problemu. Na zdrowej, wyrównanej plantacji rosnącej w dobrych warunkach różnica po zabiegu może być niewielka. Na polu dotkniętym przejściowym stresem reakcja może być bardziej zauważalna.
Skuteczność najlepiej oceniać na własnym gospodarstwie. Warto pozostawić nieopryskany pas kontrolny, a następnie porównać wysokość roślin, rozwój korzeni, liczbę kolb, wilgotność i plon. Dopiero takie zestawienie pokazuje, czy koszt preparatu i wykonania zabiegu został pokryty przez uzyskany efekt.
Czego nie zastąpi stymulator wzrostu?
Nawet najlepszy produkt nie naprawi niewłaściwego pH gleby, niedoboru podstawowych składników, złej struktury stanowiska ani błędnie dobranej obsady. Nie zniszczy chwastów, nie zwalczy chorób i szkodników oraz nie odbuduje roślin poważnie uszkodzonych przez nieprawidłowo wykonany zabieg.
Podstawą pozostają analiza gleby, dopasowane nawożenie NPK, dostępność cynku i innych mikroelementów, właściwy termin siewu, odpowiednia głębokość umieszczenia nasion oraz skuteczna ochrona plantacji. Zalecenia dotyczące nawożenia kukurydzy powinny wynikać między innymi z zasobności i właściwości gleby.
Biostymulator warto wprowadzać dopiero jako uzupełnienie prawidłowo zaplanowanej technologii. Produkt powinien mieć jasno opisany skład, przeznaczenie, dawkowanie oraz warunki aplikacji. W przypadku preparatów mikrobiologicznych warto również sprawdzić, czy produkt znajduje się w odpowiednim wykazie prowadzonym przez upoważnioną instytucję.
Najbardziej racjonalne podejście polega na obserwacji plantacji i reagowaniu na rzeczywiste potrzeby kukurydzy. Dzięki temu stymulator nie staje się kolejnym przypadkowym wydatkiem, lecz świadomie dobranym elementem technologii uprawy.
Źródło: www.agromechanika.net.pl








