proso
fot. www.agromechanika.net.pl

Proso przez lata było nieco zapomnianą rośliną uprawną, ale dziś wraca do łask zarówno w gospodarstwach rolnych, jak i na mniejszych plantacjach. Coraz częściej wykorzystuje się je jako zboże konsumpcyjne, paszowe oraz roślinę poplonową. Wiele osób decyduje się na jego uprawę ze względu na niewielkie wymagania glebowe i dobrą odporność na suszę. Mimo to osiągnięcie wysokiego plonu zależy od jednego bardzo istotnego elementu, czyli odpowiedniego terminu siewu.

Proso jest rośliną ciepłolubną. Oznacza to, że nie toleruje zimnej gleby i źle reaguje na wiosenne przymrozki. Zbyt wczesny wysiew może sprawić, że nasiona będą długo zalegały w podłożu, a młode rośliny zaczną nierównomiernie wschodzić. To z kolei prowadzi do osłabienia łanu i większego zachwaszczenia pola.

W praktyce wielu rolników przekonało się, że nawet kilka dni różnicy w terminie siewu może wpłynąć na późniejszą kondycję uprawy. Dlatego warto wiedzieć, kiedy siać proso, aby zapewnić mu najlepsze warunki już od początku wzrostu.

Najlepszy termin siewu prosa w Polsce

W polskich warunkach klimatycznych proso najczęściej wysiewa się od końca kwietnia do drugiej połowy maja. Dokładny termin zależy jednak od regionu kraju, przebiegu pogody oraz temperatury gleby.

Najważniejszą zasadą jest to, aby ziemia ogrzała się do minimum 8 do 10 stopni Celsjusza. W chłodniejszym podłożu nasiona kiełkują bardzo wolno, co zwiększa ryzyko gnicia oraz porażenia chorobami.

Na południu Polski proso można siać nieco wcześniej, często już pod koniec kwietnia. W centralnej części kraju bezpieczny termin przypada zazwyczaj na początek maja. Z kolei w regionach północno wschodnich wielu rolników czeka nawet do połowy maja, aby uniknąć ryzyka przymrozków.

Warto obserwować prognozy pogody. Jeśli po ciepłych dniach zapowiadane są gwałtowne spadki temperatury, lepiej przesunąć siew o kilka dni. Proso zdecydowanie lepiej radzi sobie z lekkim opóźnieniem niż z chłodem tuż po wysiewie.

Jak wygląda zbyt wczesny siew prosa?

Niecierpliwość podczas wiosennych prac polowych bywa kosztowna. Wielu gospodarzy chce wykorzystać pierwsze ciepłe dni i jak najszybciej rozpocząć siewy. W przypadku prosa takie działanie często przynosi odwrotny efekt.

W zimnej glebie nasiona długo nie kiełkują. Przez ten czas są narażone na działanie wilgoci oraz patogenów. Nawet jeśli część roślin wzejdzie, ich rozwój będzie nierówny. W efekcie łan staje się przerzedzony i mniej odporny na chwasty.

Dodatkowym problemem są przymrozki. Młode siewki prosa są wyjątkowo wrażliwe na niską temperaturę. Nawet niewielki spadek poniżej zera może uszkodzić rośliny i zahamować ich wzrost na wiele dni.

Zbyt wczesny wysiew może także wydłużyć okres dojrzewania, co później utrudnia zbiór i zwiększa ryzyko strat jakościowych.

Czy można siać proso później?

Choć optymalny termin przypada na maj, proso można wysiewać także później. W wielu gospodarstwach wykorzystuje się je jako roślinę po wcześniejszych uprawach lub jako alternatywę po nieudanych zasiewach innych zbóż.

Późniejszy siew często przypada nawet na czerwiec. W takim przypadku należy jednak wybierać odmiany o krótszym okresie wegetacji. Dzięki temu roślina zdąży wykształcić dojrzałe ziarno przed nadejściem jesiennych chłodów.

Opóźniony termin ma również pewne zalety. Gleba jest wtedy dobrze nagrzana, a rośliny szybko wschodzą. Problemem może być jednak mniejsza ilość wilgoci w podłożu. Proso jest wprawdzie odporne na suszę, ale w początkowej fazie wzrostu potrzebuje odpowiednich warunków do rozwoju systemu korzeniowego.

Jak przygotować pole pod siew prosa?

Odpowiedni termin to nie wszystko. Równie ważne jest przygotowanie stanowiska. Proso najlepiej rośnie na glebach lekkich i średnich, dobrze nagrzewających się wiosną. Nie lubi terenów podmokłych oraz bardzo ciężkich.

Pole powinno być starannie wyrównane i odchwaszczone. Nasiona prosa są drobne, dlatego wymagają płytkiego umieszczenia w glebie. Zbyt głęboki siew może znacząco opóźnić wschody.

Najczęściej wysiewa się je na głębokość od 2 do 3 centymetrów. W przypadku bardzo lekkiej i suchej gleby można zwiększyć ją do około 4 centymetrów.

Istotna jest również temperatura podłoża. Nawet najlepiej przygotowane pole nie zapewni dobrych wschodów, jeśli ziemia pozostanie zimna i mokra.

Ile nasion wysiewać na hektar?

Norma wysiewu zależy od odmiany, jakości gleby oraz przeznaczenia uprawy. Najczęściej stosuje się od 15 do 25 kilogramów nasion na hektar.

Na słabszych stanowiskach oraz przy późniejszych terminach siewu normę często się zwiększa. Dzięki temu można uzyskać bardziej zwarty łan i ograniczyć rozwój chwastów.

Warto pamiętać, że zbyt gęsty wysiew również nie jest korzystny. Rośliny zaczynają wtedy konkurować o wodę i składniki pokarmowe, co może obniżyć jakość ziarna.

Pogoda po siewie ma ogromne znaczenie

Po wysiewie proso najlepiej rozwija się podczas ciepłej i umiarkowanie wilgotnej pogody. W takich warunkach pierwsze wschody mogą pojawić się już po kilku dniach.

Największym zagrożeniem są gwałtowne ochłodzenia oraz długotrwałe opady powodujące zaskorupienie gleby. Młode rośliny mają wtedy problem z przebiciem się na powierzchnię.

W początkowym okresie wzrostu warto regularnie kontrolować plantację. Jeśli pojawi się silne zachwaszczenie, konieczna może być szybka reakcja. Proso rośnie początkowo wolniej niż wiele chwastów, dlatego czyste pole odgrywa ogromną rolę już od pierwszych tygodni po siewie.

Dobrze dobrany termin sprawia jednak, że roślina szybko nabiera tempa. Gdy gleba jest odpowiednio nagrzana, a pogoda stabilna, proso potrafi bardzo dynamicznie się rozwijać i tworzyć zdrowy, równomierny łan.

Źródło: www.agromechanika.net.pl