Spadek mleczności, nieregularne pobieranie paszy i pogarszająca się kondycja zwierząt mogą wskazywać na podostrą kwasicę żwacza. To zaburzenie trawienia występujące u bydła i owiec często rozwija się niezauważenie, a jego przyczyną bywają błędy żywieniowe. Szczególnie niebezpieczne jest połączenie nadmiernej ilości łatwo fermentujących węglowodanów z niedoborem włókna w dawce pokarmowej.
Układ pokarmowy przeżuwaczy jest przystosowany przede wszystkim do wykorzystywania pasz objętościowych. W intensywnej produkcji mleka i żywca stosuje się jednak znaczne ilości pasz treściwych, które pozwalają zwiększyć podaż energii i poprawić wyniki produkcyjne, a takie żywienie wymaga zachowania odpowiednich proporcji składników pokarmowych.
Jednym z zagrożeń związanych z nadmiernym udziałem pasz bogatych w skrobię jest podostra kwasica żwacza, określana również skrótem SARA (Subacute Ruminal Acidosis). Problem dotyczy zarówno krów mlecznych, jak i bydła opasowego oraz owiec i może pojawiać się także u zwierząt korzystających z intensywnie użytkowanych pastwisk, na których dominuje młoda, łatwo strawna roślinność.
Czym jest podostra kwasica żwacza i dlaczego powstaje?
Podostra kwasica żwacza jest zaburzeniem polegającym na powtarzającym się obniżaniu odczynu treści żwacza. Charakterystyczne są okresy, w których pH spada do wartości około 5,2–5,6, a następnie powraca do prawidłowego poziomu dzięki naturalnym mechanizmom regulacyjnym organizmu. W przeciwieństwie do ostrej kwasicy żwacza, która może mieć gwałtowny przebieg, postać podostra często nie wywołuje natychmiastowych, jednoznacznych objawów klinicznych i z tego powodu jej rozpoznanie w warunkach gospodarstwa bywa trudne.
Główną przyczyną problemu jest nadmierna fermentacja węglowodanów w żwaczu przy jednoczesnej niewystarczającej ilości włókna strukturalnego. Powstające podczas fermentacji kwasy organiczne gromadzą się szybciej, niż mogą zostać wchłonięte i zneutralizowane.
Co dzieje się w żwaczu podczas kwasicy?
Odczyn treści żwacza nie jest stały, a w ciągu doby może zmieniać się nawet o 0,5–1 jednostkę pH. Na jego wartość wpływają przede wszystkim intensywność fermentacji, ilość wydzielanej śliny, zdolność buforowania treści pokarmowej oraz tempo wchłaniania produktów przemiany materii. Podczas prawidłowego trawienia mikroorganizmy rozkładają składniki paszy, wytwarzając lotne kwasy tłuszczowe (LKT), które stanowią ważne źródło energii dla przeżuwaczy. Gdy w dawce pojawia się zbyt dużo szybko fermentujących węglowodanów, produkcja tych związków gwałtownie wzrasta.
Organizm stara się utrzymać równowagę poprzez ich wchłanianie przez ścianę żwacza, a istotną funkcję pełnią tutaj brodawki żwaczowe, zwiększające powierzchnię absorpcji. U zwierząt otrzymujących większe ilości pasz treściwych brodawki mogą się wydłużać, co sprzyja efektywniejszemu wykorzystywaniu produktów fermentacji. Proces przystosowania błony śluzowej do zmienionej dawki pokarmowej trwa jednak kilka tygodni, dlatego nagłe zwiększenie udziału zbóż w żywieniu może prowadzić do zaburzeń, zanim żwacz zdąży się zaadaptować.
Szczególnie narażone są krowy w okresie przejściowym oraz we wczesnej laktacji, ponieważ tym czasie zapotrzebowanie energetyczne gwałtownie rośnie, co często skłania do zwiększania ilości pasz treściwych.
Dlaczego bakterie żwacza mają tak duże znaczenie?
Prawidłowe funkcjonowanie żwacza zależy od złożonej społeczności bakterii i pierwotniaków, ponieważ poszczególne mikroorganizmy uczestniczą w rozkładzie paszy, a ich wzajemna równowaga wpływa na stabilność fermentacji. Obniżenie pH zmienia warunki środowiskowe i może prowadzić do ograniczenia różnorodności mikroflory, a szczególnie wrażliwe są pierwotniaki rzęskowe, których liczebność podczas epizodów kwasicy może wyraźnie spadać.
Przy bardziej kwaśnym odczynie wzrasta również znaczenie bakterii zdolnych do wytwarzania kwasu mlekowego, w tym Streptococcus bovis. Chociaż w typowej podostrej kwasicy żwacza nie obserwuje się trwałego nagromadzenia mleczanu, jego nadmierna produkcja może dodatkowo pogarszać warunki fermentacji. W żwaczu występują także bakterie wykorzystujące mleczan, między innymi Megasphaera elsdenii oraz Selenomonas ruminantium i przekształcają go w inne produkty fermentacji, pomagając ograniczać nadmierne zakwaszenie.
Problem polega na tym, że populacje mikroorganizmów zużywających mleczan mogą rozwijać się wolniej niż bakterie odpowiedzialne za jego produkcję, a w przypadku gwałtownych zmian żywienia mechanizmy adaptacyjne nie zawsze nadążają za zakwaszaniem treści żwacza. Powtarzające się epizody niskiego pH dodatkowo destabilizują mikroflorę, zwiększając podatność zwierząt na kolejne zaburzenia.
Jakie objawy mogą świadczyć o podostrej kwasicy żwacza?
Podostra kwasica żwacza nie zawsze daje charakterystyczne objawy. Często pierwsze nieprawidłowości dotyczą pobierania paszy i wyników produkcyjnych, a nie bezpośrednio zachowania zwierzęcia.
Do najczęściej obserwowanych sygnałów należą:
- zmniejszone lub nieregularne pobieranie paszy;
- spadek wydajności mlecznej;
- pogarszająca się kondycja pomimo pozornie prawidłowego żywienia;
- nawracające lub niewyjaśnione biegunki;
- większa liczba problemów zdrowotnych w stadzie;
- zwiększone brakowanie zwierząt.
Charakterystyczne jest również to, że objawy mogą występować z opóźnieniem. Kiedy hodowca zauważy zmniejszone pobranie paszy, odczyn treści żwacza może już powrócić do prawidłowego poziomu. Niektóre zwierzęta próbują ograniczać skutki zakwaszenia poprzez wybieranie dłuższych fragmentów paszy objętościowej, a zwiększenie udziału włókna w pobieranej dawce sprzyja przeżuwaniu i wytwarzaniu śliny, która pełni funkcję naturalnego buforu.
Kwasica żwacza może prowadzić do poważnych powikłań
Długotrwałe lub powtarzające się obniżenie pH może uszkadzać nabłonek żwacza. W cięższych przypadkach dochodzi do stanów zapalnych, nadżerek i owrzodzeń, które osłabiają jego naturalną barierę ochronną. Uszkodzona błona śluzowa może ułatwiać bakteriom przedostawanie się do krążenia wrotnego, a następnie do wątroby. Jednym z możliwych następstw są ropnie wątroby, szczególnie istotne w intensywnym opasie bydła.
W rzadkich, poważnych przypadkach zakażony materiał z ropni może przemieszczać się do płuc, prowadząc do powstawania zatorów septycznych i uszkodzenia naczyń krwionośnych, a konsekwencją może być krwioplucie, a nawet śmiertelny krwotok.
Podostrą kwasicę żwacza wiązano również z problemami dotyczącymi rogu racic i ochwatem. Nie wszystkie mechanizmy tej zależności zostały jednak jednoznacznie wyjaśnione, dlatego zmian w obrębie racic nie należy traktować jako samodzielnego potwierdzenia kwasicy.
Jak rozpoznać podostrą kwasicę żwacza w stadzie?
Rozpoznawanie podostrej kwasicy żwacza opiera się przede wszystkim na ocenie grupy zwierząt, a nie pojedynczej sztuki. Jedną z metod diagnostycznych jest pomiar pH płynu żwaczowego u reprezentatywnej liczby zwierząt, szczególnie tych należących do grup podwyższonego ryzyka, a badanie może obejmować krowy we wczesnej laktacji oraz w okresie intensywnej produkcji mleka.
Materiał do analizy można pobierać metodą rumenocentezy, polegającą na nakłuciu żwacza. Jest to procedura weterynaryjna, wymagająca odpowiednich kwalifikacji i zachowania zasad bezpieczeństwa. W diagnostyce stad mlecznych wykorzystuje się ocenę próbek pobranych od co najmniej 12 zwierząt, a termin badania dobiera się do sposobu żywienia, ponieważ po podaniu paszy treściwej spadki pH mogą występować w innych godzinach niż przy stosowaniu pełnoporcjowych mieszanek TMR.
Jeżeli u ponad 25% badanych zwierząt stwierdza się pH żwacza poniżej 5,5, grupa może być uznana za szczególnie zagrożoną podostrą kwasicą. Sam pomiar pH nie wystarcza jednak do pełnej oceny sytuacji, a konieczne jest również przeanalizowanie składu dawki pokarmowej, sposobu zadawania paszy, zachowania zwierząt oraz problemów zdrowotnych występujących w stadzie.
Warto pamiętać, że obniżona zawartość tłuszczu w mleku, choć bywa kojarzona z zaburzeniami fermentacji, nie jest wystarczająco czułym ani swoistym wskaźnikiem podostrej kwasicy żwacza.
Jak zapobiegać kwasicy żwacza u bydła i owiec?
Najważniejszym elementem profilaktyki jest prawidłowe komponowanie dawki pokarmowej oraz stopniowe przyzwyczajanie zwierząt do większej ilości pasz treściwych. Nagłe zmiany żywienia mogą zaburzać równowagę mikrobiologiczną żwacza, datego zwiększanie udziału zbóż powinno przebiegać stopniowo, tak aby mikroorganizmy i błona śluzowa miały czas na adaptację.
Szczególne znaczenie ma właściwa ilość włókna efektywnego fizycznie, a dłuższe cząstki paszy pobudzają przeżuwanie i zwiększają wydzielanie śliny, która pomaga neutralizować kwasy powstające podczas fermentacji. W przypadku żywienia mieszanką TMR istotne jest także ograniczenie sortowania paszy. Jeżeli zwierzęta mogą łatwo wybierać poszczególne składniki, rzeczywiście pobierana dawka może znacząco różnić się od tej przygotowanej przez żywieniowca.
Nie mniej ważna jest organizacja żywienia, a długie przerwy w dostępie do paszy sprzyjają nadmiernemu pobieraniu pokarmu po jej ponownym zadaniu. Podobny problem może wystąpić wtedy, gdy zwierzęta intensywnie konkurują o miejsce przy stole paszowym. Nawet dobrze zbilansowana dawka nie zapewnia pełnej ochrony przed kwasicą, jeżeli sposób jej podawania prowadzi do jednorazowego spożywania zbyt dużych porcji.
Czy podostrą kwasicę żwacza można leczyć?
W przypadku podostrej kwasicy żwacza nie ma jednego, swoistego sposobu leczenia, który byłby stosowany rutynowo u wszystkich zwierząt. Wynika to przede wszystkim z faktu, że okresy obniżonego pH mają charakter przejściowy i zwykle nie są rozpoznawane w momencie ich występowania.
Postępowanie koncentruje się na identyfikacji błędów żywieniowych, ograniczeniu czynników sprzyjających zakwaszeniu oraz leczeniu ewentualnych powikłań. Jeżeli w stadzie pojawiają się nawracające biegunki, spadki mleczności lub inne niewyjaśnione problemy zdrowotne, konieczna jest ocena weterynaryjna i analiza żywienia. Wczesne wykrycie nieprawidłowości pozwala ograniczyć ryzyko kolejnych epizodów kwasicy oraz ich następstw.
Źródło: MSD Veterinary Manual – Podostra kwasica żwacza u bydła i owiec, https://www.msdvetmanual.com/digestive-system/diseases-of-the-ruminant-forestomach/subacute-ruminal-acidosis-in-cattle-and-sheep







